 |
Moja droga Forum religijne
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
raindrop
Początkujący

Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:32, 30 Lip 2010 Temat postu: Wyrzuty sumienia... |
|
|
Serdecznie wszystkich witam.
Mam pewien problem...
Jestem Magda i mam 18 lat. Z uprawianiem sexu chciałabym poczekać do ślubu, ale od jakiegoś czasu ja i mój chłopak robimy coś, co nawet nei wiem jak nazwać. Takie... ocieranie sie o siebie, tylko w ubraniach. Mam przez to straszne wyrzuty sumienia, bo zastanawiam sie czy coś takiego to grzech? ciężki? a jeśli tak, to co, z takich rzeczy, można z chłopakiem robić, żeby nie był to grzech?
Z góry dziękuje za pomoc
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lestath
VIP

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 756
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 23:08, 30 Lip 2010 Temat postu: |
|
|
zostaje chyba się zaręczyć ...
albo ewentualnie zamknąć oczy, jak nie widać to nie grzech ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
madźka.
VIP

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Sob 7:17, 31 Lip 2010 Temat postu: |
|
|
Grzech. Robić takie rzeczy, aby nie wzbudzały pożądania- ciężka sprawa, ale całować się można. Wszystko zależy od celu...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez madźka. dnia Sob 7:18, 31 Lip 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
slav
VIP

Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 1707
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 4/5
|
Wysłany: Pon 3:13, 02 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
moze to troche nie na temat...ale jezyk polski w tym nazewnictwie wydaje sie byc nie tyle szorstki, co grubiansko-pospolito-wiesniacki.
bowiem uprawiac to ty mozesz role, buraki cukrowe...badz to ozimine!
seks z chlopakiem, raczej masz, mialas, lub byc bedziesz miala...czyz nie?
ale aby zaspokoic twoje religijne watpliwosci, pozostaje powiedziec mi jedno...no sorry, ale pojdziesz do piekla!!!
no chyba, ze sama w to watpisz...a jak watpisz, to moze oznaczac tylko jedno...jestes jeszcze normalna!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Marysia
VIP

Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 10:31, 02 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem grzechem to nie jest.
Jeżeli piszesz, że w ubraniach... nie dochodzi do niczego więcej to nie ma się czym zadręczać.
Bo jeśli dojdzie do współżycia przed ślubem to jak sama wiesz jest to grzech.
Życzę Ci szczęścia ze swoim chłopakiem:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tauro
Doświadczony

Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 11:11, 02 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Jeśli robią to żeby się podniecić to grzech
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ZTTLS
VIP

Dołączył: 02 Cze 2009
Posty: 1152
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: Konin
|
Wysłany: Wto 9:38, 03 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
A gdyby robili to przez cieńszą warstwę ubrań Marysiu to co wtedy? Grzech?
A gdyby robili to przez jeszcze cieńszą i jeszcze cieńszą, a gdyby robili to używając tylko prezerwatywy?
Kiedy jest ta granica kiedy owe ocieranie się staje się grzechem?
Oczywiście nie odpowiadaj na to pytanie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Puritan
Stały bywalec

Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 102
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 22:29, 03 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Mam przez to straszne wyrzuty sumienia, bo zastanawiam sie czy coś takiego to grzech? ciężki? |
raindrop, posłuchaj co mówi słowo Boże (protestancka Biblia Warszawska):
1 Jana 3
19 Po tym poznamy, żeśmy z prawdy i uspokoimy przed nim swoje serca,
20 Że, jeśliby oskarżało nas serce nasze, Bóg jest większy niż serce nasze i wie wszystko.
21 Umiłowani, jeżeli nas serce nie oskarża, możemy śmiało stanąć przed Bogiem
Jeśli serce nas oskarża, znak, że grzeszymy. Nie widziałem w twoim poście bojaźni Boga. Czy masz wyrzuty sumienia tylko dlatego, że to grzech? Czynisz grzech, który uwielbiasz robić i jesteś w stanie go pozostawić, aby mieć spokój sumienia? Nie tak nauczał Chrystus. Chrystus powiedział: "Jeśli Mnie miłujecie, przykazań Moich przestrzegać będziecie?" Odpowiedz sobie: czy możesz powiedzieć, że prawdziwe kochasz Chrystusa?
Druga sprawa to spowiedź. Czy myślisz, że jeśli wyznasz swój grzech księdzu, to Bóg ci jest zobowiązany odpuścić?
Tylko Bóg może odpuszczać grzechy: żaden ksiądz nie może tego uczynić, ani nie może rozkazać Bogu by to uczynił czy też stwierdzić, że Bóg udzielił komuś przebaczenia. To Bóg i Bóg wyłącznie może nas przekonać, że nasze grzechy są odpuszczone, że mamy czyste sumienie. Możemy wyznawać grzechy innym wierzącym, jeśli nie możemy poradzić sobie z jakimś grzechem, to powinniśmy powiedzieć o tym zaufanym braciom lub siostrom by mogli się za nas modlić i by Bóg uzdrowił nas zarówno fizycznie jak i duchowo. Ale tylko Duch Święty może dać nam radość z posiadania czystego sumienia. Dopóki nie możesz powiedzieć o sobie, że nienawidzisz wszelkiego grzechu, a miłujesz wszystko to, co podoba się Bogu, dopóty musisz szukać Boga. Biblia mówi, że ludzie miłujący ciemność są pod gniewem Boga. Uciekaj do Chrystusa - On może dać ci przebaczenie wszystkich grzechów. Ale musisz najpierw Go poznać, Jezus z Biblii nie potrzebuje konfesjonału i pomocy spowiednika, i tylko Jezus, który jest jedynym pośrednikiem pomiędzy Bogiem a człowiekiem może dać ci zbawienie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aniolek
Administrator

Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1354
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nieba
|
Wysłany: Śro 6:30, 04 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
puritan napisał: | Tylko Bóg może odpuszczać grzechy: żaden ksiądz nie może tego uczynić, ani nie może rozkazać Bogu by to uczynił |
"którym odpuścicie są im odpuszczone, którym zatrzymacie, są im zatrzymane"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
madźka.
VIP

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Śro 7:05, 04 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Aniolek napisał: | puritan napisał: | Tylko Bóg może odpuszczać grzechy: żaden ksiądz nie może tego uczynić, ani nie może rozkazać Bogu by to uczynił |
"którym odpuścicie są im odpuszczone, którym zatrzymacie, są im zatrzymane" |
Podpiszę się pod Aniołkiem i przeraża mnie to, że tak wielu ludzi ignoruje oraz podważa te Słowa Jezusa Chrystusa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nodzyna
Doświadczony

Dołączył: 30 Cze 2010
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 22:31, 05 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
"Uciekaj zaś przed młodzieńczymi pożądaniami, a zabiegaj o sprawiedliwość, wiarę, miłość, pokój - wraz z tymi, którzy wzywają Pana czystym sercem." (2Tym 2:22)
W obecnym świecie media oraz znajomi kreują rzeczywistość wokół nas. Brak odpowiednich wzorców prowadzi młodych ludzi do popełniania grzechu. Przecież kontakt fizyczny wg Pisma Świętego zarezerwowany jest jedynie dla małżonków. A małżeństwo to ogromna odpowiedzialność za drugą osobę. Nie można traktować życia jako zabawę, spotykania się dla przyjemności, bo to bardzo niebezpieczne i jest pożywką dla szatana. Dlatego walczcie z pokusami ciała. Nie patrzcie co inni mówią wokół, bo każdy sam za siebie odpowie kiedyś przed Panem. A jeśli tak bardzo chcecie być dorośli, podejmijcie odpowiedzialne decyzje i zdecydujcie się na małżeństwo, aby cieleśnie nie grzeszyć przeciwko Bogu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
raindrop
Początkujący

Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 22:38, 08 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
dziękuje wszystkim za odpowiedź
przepraszam że dopiero teraz odpisuje, ale obecnie jestem na wakacjach i dopiero teraz cudem udało mi sie dostać do internetu...
hmm...
mam pytanie do osób które mówią, że to co robie jet grzechem- czy jest to wg Was grzech śmiertelny czy nie? i jak sie z tego wyspowiadać, co powiedzieć księdzu? Bo jakoś nie bardzo wiem jak to zrobić...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
slav
VIP

Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 1707
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 4/5
|
Wysłany: Pon 2:41, 09 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
to cos zakrawa nie tylko na paranoje...ale wykazuje rowniez cechy zbiorowej histerii...jesli poczujesz sie lepiej, to powiem ci, ze nie tylko bedziesz smazyc sie w piekle,....ale owe czelusci pochlona twoja rodzine do 7 pokolen w przod.
juz ci lepiej?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
raindrop
Początkujący

Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 21:04, 09 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
oczywiście że lepiej, tak właśnie myślałam...
tylko że ja pytam na serio...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Puritan
Stały bywalec

Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 102
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 10:24, 10 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Aniolek napisał: | puritan napisał: | Tylko Bóg może odpuszczać grzechy: żaden ksiądz nie może tego uczynić, ani nie może rozkazać Bogu by to uczynił |
"którym odpuścicie są im odpuszczone, którym zatrzymacie, są im zatrzymane" |
"którym odpuścicie są im odpuszczone" czy "którym księża odpuszczą"
Widzisz nieścisłość? Wstawiasz w myślach słowo "księża" choć Jezus wcale tego nie miał na myśli...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
madźka.
VIP

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Wto 11:10, 10 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Mówił te słowa do Apostołów...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szymon
Początkujący

Dołączył: 10 Sie 2010
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 9:25, 13 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
raindrop napisał: | dziękuje wszystkim za odpowiedź
przepraszam że dopiero teraz odpisuje, ale obecnie jestem na wakacjach i dopiero teraz cudem udało mi sie dostać do internetu...
hmm...
mam pytanie do osób które mówią, że to co robie jet grzechem- czy jest to wg Was grzech śmiertelny czy nie? i jak sie z tego wyspowiadać, co powiedzieć księdzu? Bo jakoś nie bardzo wiem jak to zrobić... |
Powiedz księdzu tak samo jak nam tutaj napisałaś.Powiedz,że nie wiedziałaś,że jest to grzech ciężki ale już teraz wiesz.Ksiądz Ci wszystko ładnie wyjaśni.Po to on tam siedzi w konfesjonale aby nie tylko nas rozgrzeszyć ale aby nas pouczyć.
Proponuję przeczytać:
RÓŻNICA MIĘDZY GRZECHEM CIĘŻKIM l LEKKIM
Rachunek sumienia ma nas doprowadzić do oceny stanu naszej wiary i miłości. Grzech jest taką formą świadomego i dobrowolnego działania człowieka, która narusza albo jego wiarę, albo miłość, najczęściej zaś jedno i drugie. W zależności od stopnia naruszenia w sobie wiary lub miłości rozróżniamy grzechy lekkie i ciężkie.
1. Czym grzech ciężki różni się od lekkiego? 1 J 5,17
Św. Jan pisze: „Każde bezprawie jest grzechem, są jednak grzechy, które nie sprowadzają śmierci” (1 J 5,17). Śmierć duchową sprowadzają te grzechy, które całkowicie niszczą miłość lub wiarę. Kto bowiem powoduje zniszczenie miłości lub wiary, ten pozbawia się daru usprawiedliwienia, czyli daru życia Bożego. Grzech ciężki całkowicie niszczy miłość lub wiarę, grzech lekki natomiast tylko w jakimś stopniu je narusza. I tak np. niszczy wiarę w sobie ten, kto ją świadomie odrzuca, stając się ateistą z wyboru, kto oddaje się bałwochwalstwu itp. Kto natomiast gromadzi wielkie bogactwa, nie niszczy wprawdzie całkowicie wiary w Boga, jednak jego zatroskanie o sprawy doczesne objawia pewien brak zawierzenia Mu. Niszczy miłość w sobie ten, kto świadomie i dobrowolnie kieruje się nienawiścią do Boga i do ludzi. Kto zaś nie miłuje - jak poucza św. Jan — „trwa w śmierci” (1 J 3,14). Trudno natomiast mówić o całkowitym zniszczeniu miłości, czyli o grzechu śmiertelnym, zwanym także ciężkim, w przypadku, gdy ktoś np. troszczy się o chorą matkę, jednak - poniesiony chwilowym zdenerwowaniem — unosi się od czasu do czasu gniewem, albo też gdy miłujący się małżonkowie posprzeczali się ze sobą, a potem zaraz pogodzili, czy też — gdy dobrze wychowująca swoje dziecko matka, w zdenerwowaniu, niesłusznie je skrzyczała.
Różnica między grzechem ciężkim i lekkim polega na stopniu wewnętrznego, świadomego i dobrowolnego zaangażowania się człowieka w zło. Grzech ciężki, czyli śmiertelny, polega na tak świadomym i dobrowolnym opowiedzeniu się człowieka po stronie zła, że całkowicie zostaje zniszczona jego miłość, wiara albo obydwie te cnoty razem. Grzech lekki polega na tym, że człowiek czyni wprawdzie jakieś zło, jednak jego wewnętrzne zaangażowanie się w nie jest zbyt powierzchowne, by mogło doprowadzić do niewiary lub do zniszczenia miłości. To częściowe wewnętrzne opowiedzenie się po stronie zła - czyli grzech lekki - ma miejsce wtedy, gdy człowiek działa wprawdzie zupełnie świadomie i dobrowolnie, jednak dopuszcza się zbyt małego zła, by mogło ono zrujnować jego miłość lub wiarę, np. ktoś świadomie dopuszcza się drobnego kłamstwa, grzeszy łakomstwem lub osłabia swoją wiarę przez sporadyczne opuszczanie modlitw. Nie grzeszy ciężko i ten, kto popełnia wprawdzie wielkie zło, jednak niezupełnie świadomie lub niezupełnie dobrowolnie, np. ktoś w przypływie nagłego szału zabił człowieka. Grzech ciężki wyraża się w wewnętrznym zdeprawowaniu serca, w pełnym, świadomym i dobrowolnym przylgnięciu do wielkiego zła. W ten rodzaj grzechu nigdy nie popada się „przypadkowo” ani „niechcący”.
2. Jakimi zasadami kierować się przy określaniu stopnia naszej winy?
Wielu wiernym, w praktyce, trudno przychodzi odróżnić grzechy ciężkie od lekkich. Mają wątpliwości co do tego, czy popełnili wielkie zło, czy działali zupełnie świadomie i dobrowolnie. Oto kilka zasad pomagających ocenić stopień naszej winy osobistej, czyli ciężar grzechu:
a. Jeśli popełniliśmy jakieś niewielkie zło, nawet zupełnie świadomie i dobrowolnie, nie dopuściliśmy się grzechu ciężkiego.
b. Lekko grzeszy ten, kto wprawdzie dopuszcza się wielkiego zła, jednak popełnia je albo niezupełnie świadomie, albo niezupełnie dobrowolnie, np. pod wpływem nagłego uczucia oburzenia, strachu, w półśnie itp.
c. Nie popełnia grzechu ciężkiego ten, kto przed czynem nie zdawał sobie w pełni sprawy z powagi zła, którego wielkość pojął dopiero po dopuszczeniu się go.
d. Grzech był raczej lekki, jeśli nie został przez nas zaplanowany, a wynikł raczej z nieprzewidzianej sytuacji, z niewiedzy, jak należało postąpić w zaskakujących okolicznościach, z nagłego przypływu silnych uczuć, np. przerażenia, osłupienia, zdenerwowania, radości, wzburzenia, namiętności itp. Planowanie zła „na chłodno” obciąża nasze sumienia, np. obmyślanie planu zemsty i systematyczne realizowanie go.
e. Popełniliśmy grzech lekki lub w ogóle nie popełniliśmy żadnego grzechu, jeśli w chwili pokus — np. w czasie odczuwania niechęci do kogoś, zazdrości, uczucia nienawiści, pokus przeciwko czystości itp, — modliliśmy się, odczuwali niezadowolenie z powodu narzucającego się zła, usiłowaliśmy czynić dobro, np. modlić się za osoby, którym czegoś zazdrościliśmy, do których odczuwaliśmy niechęć, starać się im w czymś pomóc itp.
f. Nie popełnia grzechu ciężkiego ten, kto dopuścił się nawet wielkiego zła, jednak nie wynikło ono ani z lekkomyślności, ani ze złośliwości, lecz z bardzo zawiłej sytuacji życiowej, w której — pomimo szczerych chęci i pragnienia dobra — nie wiadomo było, jak należało postąpić.
g. Najprawdopodobniej nie dopuściła się grzechu ciężkiego osoba, która - bezpośrednio po dokonaniu złego czynu - zaczęła szczerze żałować, naprawiać zło, przepraszać, wynagradzać krzywdę, np. ktoś — po gwałtownej kłótni — zaraz żałuje swego czynu, dąży do zgody i usiłuje być bardzo miły.
h. Grzech raczej nie jest ciężki, jeśli pojawia się w życiu człowieka na zasadzie „wyjątku”. Jeśli zatem człowiek odznacza się uczciwością, stara się żyć zgodnie z nakazami sumienia, widać u niego wielką troskę o dobro, o kontakt z Bogiem, jeśli prowadzi intensywne i regularne życie sakramentalne, a mimo to w jakiejś jednej dziedzinie zdarzają mu się upadki — raczej nie popełnia grzechu ciężkiego. Gdyby bowiem odwrócenie się tego człowieka od Boga było całkowite — a tylko takie jest grzechem ciężkim - musiałoby się ono ujawnić także w innych dziedzinach życia.
i. Według zdania wielu teologów, jeśli stopnia swojej winy nie potrafi dokładnie określić osoba starająca się żyć zgodnie z sumieniem, zastanawiająca się nad sobą, jej budzący wątpliwość grzech nie był ciężki. Sam fakt nieumiejętności określenia ciężaru grzechu, stopnia świadomości i dobrowolności działania świadczy, że grzechu ciężkiego nie było. Świadome i dobrowolne zaangażowanie się w zło nie było zbyt wielkie, skoro człowiek, zamiast pewności grzechu ciężkiego, ma wątpliwości.
j. Chociaż grzech wątpliwy nie musi być ciężki, lepiej go wyznać w spowiedzi. Nie tyle jednak z obawy przed nieważnością tego sakramentu, ile w celu uniknięcia przeżywania różnych niepokojów w przyszłości, np. czy spowiedź nie była świętokradzka. Dopóki jednak człowiek nie dojdzie do pewności, że popełnił bez wątpienia grzech ciężki, może przystępować do Komunii św. Powinien jednak szczerze żałować za wszystkie swoje przewinienia, wynagradzać Jezusowi za popełnione zło i dziękować Mu za to, że przychodzi do grzeszników w gościnę (por. Mt 9,10-13). Miłość do Chrystusa i chęć uzyskania Jego pomocy do walki z grzechem i do rozwijania dobra powinny być motywem przystępowania — pomimo wątpliwości — do Komunii św.
teologia.pl
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
raindrop
Początkujący

Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 21:31, 13 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Szymon- bardzo Ci dziękuje!
nareszcie mam mniej więcej wszystko wyjaśnione...
jestem Ci naprawde wdzięczna
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lestath
VIP

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 756
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:40, 13 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Mam nadzieję, że tylko z powodu rad obecnych tu wierzących osób tamten chłopak nie poczuje się co najmniej dziwnie, kiedy wprowadzi mu nagłe embargo na ... pocieranie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
raindrop
Początkujący

Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:48, 14 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
no ja też mam nadzieje, że to zrozumie wie, że jestem religijna, więc myśle że nie będzie z tym większego problemu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szymon
Początkujący

Dołączył: 10 Sie 2010
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 8:43, 15 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
raindrop napisał: | Szymon- bardzo Ci dziękuje!
nareszcie mam mniej więcej wszystko wyjaśnione...
jestem Ci naprawde wdzięczna  |
Nie ma sprawy!Czego się nie robi dla bliźnich
Pozdrawiam gorąco!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
maraskin
VIP

Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 308
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 9:54, 15 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Lestath napisał: | zostaje chyba się zaręczyć ...
albo ewentualnie zamknąć oczy, jak nie widać to nie grzech ...  | Nawet w skrytości wszystko widzą oczy Boże.
Lecz grzeszącemu zwodzenie innych dodaje pewności siebie, więc swoimi krótkimi podszeptami zwodzi kolejnych na drogę grzechu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lestath
VIP

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 756
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 20:45, 15 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Nawet w skrytości wszystko widzą oczy Boże. |
pfffff
uśmiechnięte mordki sugerowały żart
chyba za aż tak głupiego mnie nie uważasz?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
maraskin
VIP

Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 308
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 19:50, 16 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Ogólnie stroniłbym od żartów zwłaszcza w tak ważnej sprawie jak ta. Twoja wypowiedź w zależności od stanu psychicznego człowieka może być rozpatrywana jako nawoływanie do zrobienia czegoś złego , co potem może się źle skończyć. Oczywiście konsekwencje poniesie osoba pokrzywdzona a nie jakiś tam internetowy user.
Pomyśl czasem zanim coś napiszesz. Dla Ciebie to może jest zabawne, lecz dla innych wierzących w przypadku odstępstwa jest to sprawa bycia z Bogiem lub nie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lestath
VIP

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 756
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 23:07, 16 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Naprawdę myślisz, że mógł ktoś być tak głupi jak ... ech i uznać to za realną radę?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|