 |
Moja droga Forum religijne
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Magda18
Początkujący

Dołączył: 11 Wrz 2008
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 16:01, 19 Lut 2009 Temat postu: Małzenstwo i chrzescijanstwo |
|
|
Czy uwazasz ze model wspolnoty malzenskiej jaki proponuje chrzescijanstwo jest mozliwy do przyjecia??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kiler
VIP

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 839
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Piła, Święta Rodzina
|
Wysłany: Pią 12:17, 20 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Uważa, że pytanie jest nieco dziwne. Dlaczego? Dlatego, że znam bardzo wiele rodzin, które żyją po katolicku. Z tego wniosek, ze ten model jest możliwy do przyjęcia, ba - daje dużo satysfakcji. Wspólnota małżeńska katolicka dostrzega podmiotowość obu osób w rodzinie. Nie ma żadnych takich spraw, które by były dobre dla małżeństwa, a których by chrześcijaństwo nie dopuszczało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ateista
VIP

Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 13:06, 20 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Zależy o co dokładnie chodzi.
Sama idea by się pobrać itp OK lecz jakie są konsekwencje?
-Nie można się rozejść
Cytat: | Nie ma żadnych takich spraw, które by były dobre dla małżeństwa, a których by chrześcijaństwo nie dopuszczało. |
-Niestety są takie sprawy. Np antykoncepcja :) idealne małżeństwo powinno się bez niej obejść a jak już to jest wskazana "naturalna" metoda zapobiegania ciąży. A każdy kto kiedykolwiek miał lekcje biologii w szkole na ten temat, wie że powinno się to nazywać "naturalną metodą planowania ciąży".
Wydaje mi się, że antykoncepcja jest dla małżeństwa dobra (rozwija życie seksualne, daje więcej satysfakcji, jest bezpiecznie) a chrześcijaństwo jej nie dopuszcza.
Nie dopuszcza również wcześniej wymienionej możliwości rozejścia się.
Nie wiem jak jest np z chrztem, czy to jest małżeński obowiązek ochrzcić zaraz po urodzeniu dziecko? Jeśli tak, to jest to stanowczo nie do przyjęcia.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez ateista dnia Pią 13:11, 20 Lut 2009, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
slav
VIP

Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 1707
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 4/5
|
Wysłany: Nie 0:16, 22 Lut 2009 Temat postu: model wspolnoty malzenskiej jaki proponuje chrzescijanstwo |
|
|
czy jest do przyjecia?...no coz, kazdy bierze dla siebie to co uwaza za najlepsze, wiec trudno pokusic sie o skrajne odpowiedzi.
ja uwazam, ze jest fatalny i to wlasnie dla samego malzenstwa.
powodow jest duzo, ale jeden wydaje sie wystarczajacy:
-chrzescijanski model malzenstwa, wszak oparty o doktryne koscielna nie dopuszcza aktow, czy form, ktore dopuszcza prawo...no chocby wspomniana wyzej antykoncepcja;
a o prawie mozna roznie mowic ale tego, ze podstawa prawa sa wartosci etyczne chyba nikt nie zaprzeczy
- chrzescijanski model malzenstwa, wszak oparty o doktryne koscielna stanowi obowiazek chrztu nowonarodzonych, czyli nakazuje, jednym slowem wymusza na rodzicach wrzucenie tego biednego noworodka do wspolnego worka...oczywiscie bez jego woli.
pozwolcie na prymitywna ilustracje...ale to jak mount everest koscielnej indoktrynacji!
z obowiazku przypomne...prawo tego nie nakazuje
kolejny aspekt to samo slowo "model"
a wkontekscie "model wspolnoty malzenskiej jaki proponuje chrzescijanstwo"...brzmi na prawde fajnie.
ale pod haslem model wspolnoty malzenskiej...kryja sie zywi ludzie...i tu przestaje byc tak milo.
padlo tu zdanie Cytat: | Nie ma żadnych takich spraw, które by były dobre dla małżeństwa, a których by chrześcijaństwo nie dopuszczało. |
tutaj dziekuje...wyreczyl mnie *ateista*
dodam jedynie, ze konsekwencja nie dopuszczania antynkoncepcji w chrzescijanskim modelu malzenstwa, uderza wlasnie w nie samo.
mam na mysli w wielu przypadkach monotonne ubustwo, a nierzadko rozpad samego zwiazku.
i na koniec (wybaczcie, ze tak dlugo) ustosunkuje sie krotko do "prawdy", ktora wyzej padla, a mianowicie:
Cytat: | Wspólnota małżeńska katolicka dostrzega podmiotowość obu osób w rodzinie. |
no wybaczcie...ale to juz brzmi jak slowa czlonka biura politycznego rzadu w latach 80-tych!
a samo sedno?...jednoznacznie sugeruje podobienstwo do tego co dzisiaj nazywamy rownouprawnieniem, czyli jednakowym traktowaniem.
ta "prawda", czy raczej fraza jedynie mnie rozbawila, wiec nie bede sie juz rozwijal na ten temat, jedynie konczac powiem, ze wg mnie stosunek kosciola do rownouprawnienia plci w rodzinie...jest taki sam jak do rownouprawnienia plci w chierarchii koscielnej.
pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ateista
VIP

Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 11:48, 23 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Cytat: | - chrzescijanski model malzenstwa, wszak oparty o doktryne koscielna stanowi obowiazek chrztu nowonarodzonych, czyli nakazuje, jednym slowem wymusza na rodzicach wrzucenie tego biednego noworodka do wspolnego worka...oczywiscie bez jego woli. |
Wcześniej, odnośnie obowiązku chrztu nowo narodzonych dzieci miałem wątpliwości. Pisałem że: Cytat: | Nie wiem jak jest np z chrztem, czy to jest małżeński obowiązek ochrzcić zaraz po urodzeniu dziecko? Jeśli tak, to jest to stanowczo nie do przyjęcia. |
W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak w 100% poprzeć to co pisał slav.
Komuś ów model może się podobać, jednak dla mnie jest on nie do przyjęcia i mało uzasadniony.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|