GrzegorzM
Stały bywalec

Dołączył: 11 Cze 2012
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: Z Woli Kutowej
|
Wysłany: Wto 14:22, 19 Cze 2012 Temat postu: Świętość |
|
|
Co według was trzeba zrobić aby być Świętym? Czy w ogóle można być Świętym na ziemi czy na ziemi można tylko w jakimś stopniu się uświęcić - czyli upodobnić do Pana Jezusa czyli już jako pierwszy punkt:
12) Pan nasz obiecał św. Gertrudzie wyrazić w duszy tych, którzy czcić będą Jego Najświętsze Oblicze, rysy Boskiego z Nim podobieństwa.
Czwarta obietnica za odmawianie Różańca Świętego:
Cnoty i święte czyny zakwitną - najobfitsze zmiłowanie uzyska dla dusz od Boga; serca ludzkie odwróci od próżnej miłości świata, a pociągnie do miłości Boga i podniesie je do pragnienia rzeczy wiecznych; o, ileż dusz uświęci ta modlitwa.
Czyli różaniec uświęca tak jak i wiele innych modlitw następną jest Koronka do Najświętszych Ran Pana Jezusa:
3) Moje Rany Najświętsze uświęcają dusze i zapewniają im postęp w dobrym. Z Moich Ran rodzą się owoce świętości. Ci, którzy czcić je będą, dojdą do prawdziwego poznania Mnie.
Czyli jak widać Modlitwa uświęca a razem z modlitwą uświęcają Post i Jałmużna - (Mk 10:21) 21 Wtedy Jezus spojrzał z miłością na niego i rzekł mu: "Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!"
Pan Jezus zabronił mi chcieć być Świętym. Tutaj mogę pokazać wam pewną wielką Mądrość. Święty Maksymilian Maria Kolbe powiedział że aby być Świętym trzeba zrobić trzy rzeczy 1)Chcieć być Świętym 2) Chcieć być Świętym 3) Chcieć być Świętym. Jeżeli ktoś bardzo pragnie być Świętym i zwariuje na tym punkcie tak jak ja bym zwariował gdyby mi Pan Jezus na to pozwolił. Teraz zastanawiam się nad tym czy powinienem jednak nie chcieć być Świętym czy jednak mimo zastrzeżeń Pana Jezusa pragnąć być Świętym bo w Świętości chodzi o to aby zwariować na jej punkcie. Pan Jezus mi na to nie pozwolił może dla tego abym sam z własnej woli zwariował pragnąc być Świętym i to jak największym czy po prostu nie chcieć być Świętym jak największym tylko chcieć być dobrym jak najlepszym. Jak wam się wydaje co powinienem zrobić wariować za Świętością czy nie?
Dojrzałość w Świętości to doskonałe wypełnienie woli Bożej czyli w sumie to wypełnić wolę Bożą i nie chcieć być Świętym tylko dobrym.
Czy według was największy grzesznik nie jest godzien dążenia do Świętości? Czy może jest godzien myśleć że jak odpokutuje to będzie Świętym?
No bo gdyby wszyscy byli Święci...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez GrzegorzM dnia Czw 16:44, 21 Cze 2012, w całości zmieniany 3 razy
|
|