 |
Moja droga Forum religijne
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
beast
Doświadczony

Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:23, 12 Gru 2012 Temat postu: Dlaczego Bóg stworzył Świat? |
|
|
Nurtuję mnie od jakiegoś czasu takie właśnie pytanie. Nie 'czy?' nie 'jak?', nie 'kiedy?' ale tak po prostu: "dlaczego?"
Może po prostu się nudził?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Prot
VIP

Dołączył: 11 Paź 2012
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nottingham, UK
|
Wysłany: Śro 23:04, 12 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
hahaha chyba Ty się nudzisz Jest też pytanie - A czemu nie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
beast
Doświadczony

Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 10:58, 13 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Tak sobie po prostu myślę: jestem wszechmocny, wszechdobry i w ogóle jestem ideałem... po co mi cokolwiek? Jeszcze do tego mówi się, że człowiek zasmuca Boga... tworzyć coś żeby się smucić? To już nie tylko nuda ale i masochizm?
A pytanie nasuneło mi się obejrzeniu pewnego filmiku na youtube. Otóż pytanie było skierowane do ateistów, i miało być rzekomo "stuprocentowym strzałem",dowodem na istnienie Boga :"Dlaczego był wielki wybuch?"
Stąd przez analogię: "Dlaczego Bóg stworzył świat?"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
fis
Doświadczony

Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 13:34, 13 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Zebyśmy sie mogli doskonalić w miłości do Boga.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
beast
Doświadczony

Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 14:15, 13 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
fis napisał: | Zebyśmy sie mogli doskonalić w miłości do Boga. |
No tak, ale jak Bóg stwarzał świat, to nas jeszcze nie było.... Więc chyba raczej odpada.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Prot
VIP

Dołączył: 11 Paź 2012
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nottingham, UK
|
Wysłany: Czw 14:23, 13 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
fis napisał: | Zebyśmy sie mogli doskonalić w miłości do Boga. |
O matko!
A po co się doskonalić?
Cytat: | A pytanie nasuneło mi się obejrzeniu pewnego filmiku na youtube. Otóż pytanie było skierowane do ateistów, i miało być rzekomo "stuprocentowym strzałem",dowodem na istnienie Boga :"Dlaczego był wielki wybuch?" |
Kompletnie ludzie nie kumają o co chodzi.
Nikt nie wie wszystkiego, a jeżeli tak myśli to jest w błędzie.
Nauka stara się zrozumieć i opisać otaczający nas świat poprzez badania, eksperymenty i wzory. Nauka nie ma na celu potwierdzania czy obalania Boga.
Religia ma podobne zadanie, ale jej narzędziem jest intuicja, objawienia itp. We wczesnych wiekach religia była bardzo oparta na zjawiskach naturalnych, fizycznych i wczesnej astronomii.
Nauka rozwijając się powoli odsłaniała tajemnice zjawisk naturalnych i astronomicznych, wypierając siedzibę Boga coraz dalej. Ale to jest raczej skutek poszerzania horyzontów a nie cel.
Bóg = tajemnica , tam gdzie kończy się nauka zaczyna się religia.
Teoria Wielkiego wybuchu jest teoria a nie pewnikiem, powstała na podstawie obserwacji. Sa pewne poszlaki, które wskazują na taki scenariusz wydarzeń. Ale to nic ostatecznego, wszytko może się zmienić, jak odkryjemy jakieś inne dane. Punktowanie naukowców przez religie w tej sprawie jest bez sensu, bo nadejdzie czas, ze będziemy wiedzieć więcej i znowu będzie problem.
Nauka zaczyna opisywać otoczenie od podstaw, przesuwając się coraz dalej aż w końcu natrafia na pytania, które dopiero trzeba znaleźć odpowiedz. Na tym polega nauka, ze zawsze jest coś do odkrycia i zbadania.
Jak pojawia się jakieś taka sytuacja, gdzie nauka dopiero coś bada, to wpadają tam ludzie od religii i punktują naukowców.
Prawda jest tez, ze naukowcy powinny mieć odrobinę pokory, i o pewnych sprawach powinni mówić jako prawdopodobne lub tylko możliwe a nie jak o pewnikach.
Swoja wilcza robotę robią tez dziennikarze, którzy lubią pisać o teoriach jak o jakich pewnikach, aby wywołać zainteresowanie swoim materiałem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
beast
Doświadczony

Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:05, 13 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
Bóg = tajemnica , tam gdzie kończy się nauka zaczyna się religia.
|
To niejako wynika z definicji nauki/religii. Jest to też prawdopodobnie jeden z czynników coraz mniejszej liczby wiernych - coraz mniejsze "pole dla Boga".
Cytat: |
Teoria Wielkiego wybuchu jest teoria a nie pewnikiem, powstała na podstawie obserwacji. Sa pewne poszlaki, które wskazują na taki scenariusz wydarzeń. Ale to nic ostatecznego, wszytko może się zmienić, jak odkryjemy jakieś inne dane. Punktowanie naukowców przez religie w tej sprawie jest bez sensu, bo nadejdzie czas, ze będziemy wiedzieć więcej i znowu będzie problem.
|
Cytat: |
Jak pojawia się jakieś taka sytuacja, gdzie nauka dopiero coś bada, to wpadają tam ludzie od religii i punktują naukowców.
|
Zgadzam się, że "punktowanie" w ten sposób jest poniżej poziomu.
Mimo wszystko pytanie jest interesujące.
W kontekście nauki pytanie "dlaczego powstał świat" wydaje się wręcz niewłaściwe, jedynie "czy był" i "jak się odbył", "kiedy".
Natomiast w kontekście religii:
"czy" ma niewielki sens - najczęściej coś jest kwestią wiary.
"jak", "kiedy" - najczęściej odpowiedzią jest 'to tajemnica' lub tylko Bóg zna odpowiedz
"dlaczego" - wydaje się najwłaściwszym.
Zakrawa więc na ironię, że księga rodzaju stara się opisywać "czy", "jak" i "kiedy" został stworzony świat, nie odpowiada natomiast na wydawałoby się istotne pytanie "dlaczego?"
Cytat: |
Swoja wilcza robotę robią tez dziennikarze, którzy lubią pisać o teoriach jak o jakich pewnikach, aby wywołać zainteresowanie swoim materiałem. |
o tak, prawda jest mało medialna. Dlatego wszystkie najlepsze filmy naukowe lecą na płatnych kanałach, a rzadko kiedy w publicznej telewizji, lub 'mainstreamowych' stacjach prywatnych.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
madźka.
VIP

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Czw 15:30, 13 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
A po co Ci odpowiedź na to pytanie?
Zawsze będzie odpowiedź... że nasze myśli nie są myślami boga i na odwrót... Ty pomyślisz, że mógł nas nie stwarzać... niby zrobił to z miłości, ale po co skoro wiedział, że ludzie będą potępieni, a nie wszyscy zbawieni... Można pomyśleć, że lepiej byłoby, żeby nas stworzył, ale nie dał nam wolnej woli, żebyśmy nie mogli zgrzeszyć... Ale czy wtedy byśmy wiedzieli, co to szczęście?
Ja często słyszę odpowiedź na ten temat typu, że Bóg stworzył świat, aby dzielić się swoją miłością...
Myślę, że jest to bardzo filozoficzne pytanie i nie ma jasnej i zadowalającej odpowiedzi...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Nathaniel
VIP

Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 846
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 20:02, 13 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Hmmm... tak, te wszystkie odległe galaktyki, miliony gwiazd i planet których nawet nie zobaczymy, wybuchy supernowych, czarne dziury itd. to wszystko potrzebuje miłości Boga i dlatego zostało utworzone. Aha no i jeszcze mikroskopijna planetka Ziemia w malutkiej galaktyce gdzieś na zadupiu wszechświata.
Śmieszne jest myślenie, że cały wszechświat powstał właśnie dla ludzi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
fis
Doświadczony

Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:03, 13 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
beast napisał: | fis napisał: | Zebyśmy sie mogli doskonalić w miłości do Boga. |
No tak, ale jak Bóg stwarzał świat, to nas jeszcze nie było.... Więc chyba raczej odpada. |
Nas jako bytu ludzkiego nie było, ale byliśmy jako dusze...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
fis
Doświadczony

Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:07, 13 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Prot napisał: | fis napisał: | Zebyśmy sie mogli doskonalić w miłości do Boga. |
O matko!
A po co się doskonalić?... |
Uważasz się za doskonałego?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
madźka.
VIP

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Pią 5:28, 14 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Nas jako bytu ludzkiego nie było, ale byliśmy jako dusze... |
Nie, Bóg stworzył duszę po stworzeniu Ziemi, a nie na odwrót.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Bobo
VIP

Dołączył: 24 Lut 2010
Posty: 1957
Przeczytał: 1 temat
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 8:06, 14 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
A z miłości... to nie mógł stworzyć? Zaraz jakieś pesymistyczne wnioski macie, a to z nudów, a to dla masochizmu, a to jeszcze...
Wszak Bóg jest miłością, jak podaje Biblia i wszystkie Jego poczynania z niej wynikają.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Prot
VIP

Dołączył: 11 Paź 2012
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nottingham, UK
|
Wysłany: Pią 10:15, 14 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
fis napisał: | Prot napisał: | fis napisał: | Zebyśmy sie mogli doskonalić w miłości do Boga. |
O matko!
A po co się doskonalić?... |
Uważasz się za doskonałego? |
Nie.
Ale czy trzeba być doskonałym?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
fis
Doświadczony

Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 13:29, 14 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
madźka. napisał: | Cytat: | Nas jako bytu ludzkiego nie było, ale byliśmy jako dusze... |
Nie, Bóg stworzył duszę po stworzeniu Ziemi, a nie na odwrót. |
Niekoniecznie Ziemi raczej po stworzeniu świata.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
fis
Doświadczony

Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 13:37, 14 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Prot napisał: | Nie.
Ale czy trzeba być doskonałym? |
Nie wiem na jakim poziomie mamy ciągnąc ta dyskusje. Powiedz mi Prot jakie Ty masz zaopatrywania na świat? Jak uważasz, jak to jest wszystko urządzone? Pytam bo chce powazniejszej dyskusji. Nie chce zeby to sie zamieniło w ogólny zart lub wysmianie kogoś.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Bobo
VIP

Dołączył: 24 Lut 2010
Posty: 1957
Przeczytał: 1 temat
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 13:37, 14 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Niekoniecznie Ziemi raczej po stworzeniu świata. |
To co, ziemi nie było, gdy Bóg stworzył człowieka?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
fis
Doświadczony

Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 13:43, 14 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Bobo napisał: | Cytat: | Niekoniecznie Ziemi raczej po stworzeniu świata. |
To co, ziemi nie było, gdy Bóg stworzył człowieka?  |
Mówimy o duszy Bobo, człowiek powstał po stworzeniu ziemi. Dla mnie dusza nie kojarzy sie nierozerwalnie z człowiekiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
beast
Doświadczony

Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 14:17, 14 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
No proszę i dyskusja się rozwija.
Co do stworzenia człowieka: wg księgi rodzaju to raczej jest kolejność: kosmos, Ziemia, człowiek. Nie ma chyba rozbicia, tzn. cżłowiek=dusza+ciało
Stworzył z miłości...
no tak... ale Bóg przecież jest wieczny... czyli całą wieczność nie było nic, i nagle Bóg postanowił stworzyć świat (zresztą w 6dni)...
co mogło to spowodować? Co to sprawiło? A może skoro nie było świata, to nie było też czasu, w takim razie jak Bóg mógłbyć wieczny?
Naukowcy próbują dochodzić to praprzyczyny - staneli chyba na wielkim wybuchu. I często religia "obala" wielki wybuch, jako taki, który nie ma swojej przyczyny - siły sprawczej.
Tymczasem z tego co widzę, to mamy taką samą, albo i jeszcze większą "wyrwę" w rozumowaniu wg religii.
Z całą pewnością dyskusja jest na bardzo "abstrakcyjnym poziomie". Ale ciekaw jestem waszych/naszych przemyśleń, a może teologia też coś mówi na ten temat?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Bobo
VIP

Dołączył: 24 Lut 2010
Posty: 1957
Przeczytał: 1 temat
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 16:03, 14 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Cytat: | no tak... ale Bóg przecież jest wieczny... czyli całą wieczność nie było nic, i nagle Bóg postanowił stworzyć świat (zresztą w 6dni)...
co mogło to spowodować? Co to sprawiło? A może skoro nie było świata, to nie było też czasu, w takim razie jak Bóg mógłbyć wieczny? |
Za dużo... bezpodstawnych założeń, na których budujesz kolejne twierdzenia.
1. Skąd wiesz, że NAGLE Bóg postanowił stworzyć świat? Może przygotowywał się do tego... jakiś czas? Zresztą, patrząc na Jego dzieło... sporo rzeczy chyba jednak najpierw przemyślał. Skąd u ciebie to: NAGLE?
2. Skąd wiesz, że jak nie było świata, to nie było też czasu? Jakaś przesłanka chociaż by się przydała...
Czujesz bluesa? Brniemy jak we mgle, tworzymy jakieś stwierdzenia-niby fakty, które... biorą się z palca wyssane
Temat wcale nie musi być filozoficzny, gdy trzymamy się Biblii.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
madźka.
VIP

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 4064
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Pią 16:18, 14 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Niekoniecznie Ziemi raczej po stworzeniu świata. |
Wg Biblii... pierw Bóg stworzył Ziemię, a dopiero później człowieka... W rozumieniu Biblii człowiek jest istotą psychofizyczną- ciało+ dusza....
Na jakiej podstawie sądzisz, że dusza była przed Ziemią?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Prot
VIP

Dołączył: 11 Paź 2012
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nottingham, UK
|
Wysłany: Pią 16:19, 14 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
fis napisał: | Prot napisał: | Nie.
Ale czy trzeba być doskonałym? |
Nie wiem na jakim poziomie mamy ciągnąc ta dyskusje. Powiedz mi Prot jakie Ty masz zaopatrywania na świat? Jak uważasz, jak to jest wszystko urządzone? Pytam bo chce powazniejszej dyskusji. Nie chce zeby to sie zamieniło w ogólny zart lub wysmianie kogoś. |
Nie mam zamiaru robić żartów, zadałem pytanie tak, aby się zastanowić. Sporo naszych pytań jest instynktowna, związana z egzystencja. Nasz umysł cały czas stara się zrozumieć świat aby jak najlepiej w nim istnieć i się rozwijać. Niestety na pewne pytania nie ma odpowiedzi i możliwe ze nie będzie.
Jest bardzo możliwe, ze czym kol wiek jest Bóg to on sam nie wie po co coś robi. Dla nas taka wizja jest trochę przerażająca, dlatego ze nasz przywódca, nasz zwierzchnik musi wiedzieć jaki jest cel, aby nas prowadził. Takie jest nasze rozumienie.
Ale znajomość celu była by sporym ograniczeniem dla Boga. Bo co by sie stało jak by ten cel osiągnął?
Moim zdaniem natura lub jak wolicie Bog nie zna celu, co jest jego spora zaleta, bo może robić coraz to doskonalsze rzeczy. Za to pewne jest to, ze Bóg zna zasady, według których działa.
Jeżeli tak by analizować, to dla Boga ważna wartością jest istnienie, cokolwiek to znaczy.
W jakichś okolicznościach powstały atomy i pierwiastki chemiczne. potem powstały gwiazdy i planety, następnie życie, człowiek i w raz z nim świadomość.
Kiedyś jakiś naukowiec powiedział, ze Bóg zrobił człowieka po to aby Bóg poznał samego siebie.
Dzięki naszej świadomości, zgłębiamy zasady działania wszechświata. W ten sposób Bóg poznaje siebie. Jak daleko jestesmy w stanie się posunąć? do czego to doprowadzi? ciężko to przewidzieć.
Cel tego wszystkiego może być tak odległy, ze nie będziemy w stanie go poznać, lub takowego nie ma.
Nie tracił bym czasu nad zastanawianiem się nad celami Boga.
Skupił bym się nad naszymi ludzkimi celami.
- przetrwanie gatunku: w tym polepszanie warunków życia w zgodzie z natura, prace nad podróżami kosmicznymi (kiedyś musimy opuścić planetę)
- zgłębianie tajemnic wszechświata, aby osiągać cele wyznaczone wcześniej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
fis
Doświadczony

Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 18:43, 14 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
madźka. napisał: | Wg Biblii... pierw Bóg stworzył Ziemię, a dopiero później człowieka... W rozumieniu Biblii człowiek jest istotą psychofizyczną- ciało+ dusza....
Na jakiej podstawie sądzisz, że dusza była przed Ziemią? |
Ja traktuje Biblie jako jedną z wersji.
Na podstawie moich przemysleń skaładających się z wiadomosci ze wszystkich źródeł, ale zakładam tez że mogę sie mylić.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
andrzej
VIP

Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 502
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 18:46, 14 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
@beast Cytat: | Nie ma chyba rozbicia, tzn. cżłowiek=dusza+ciało |
Według Pisma jest:"...a cały duch wasz i dusza, i ciało niech będą zachowane bez nagany na przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa..." Tesaloniczan:5-23.
@Prot Cytat: | Skupił bym się nad naszymi ludzkimi celami.
- przetrwanie gatunku: w tym polepszanie warunków życia w zgodzie z natura, prace nad podróżami kosmicznymi (kiedyś musimy opuścić planetę) |
Ktos kiedyś obliczył, że gdyby człowiek nie niszczył tego co juz ma, obsiałby wszystkie nieużytki na ziemi, zamiast na zbrojenia wydał by to na polepszenie bytu wszystkich ludzi, to nasza planeta byłaby w stanie, wyżywić 16 miliardów ludzi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
fis
Doświadczony

Dołączył: 19 Lis 2012
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 19:07, 14 Gru 2012 Temat postu: |
|
|
Prot napisał: | Nie mam zamiaru robić żartów, zadałem pytanie tak, aby się zastanowić. |
To mnie cieszy bo "ło matko" trochę to sugerowało.
Prot napisał: | Sporo naszych pytań jest instynktowna, związana z egzystencja. Nasz umysł cały czas stara się zrozumieć świat aby jak najlepiej w nim istnieć i się rozwijać. Niestety na pewne pytania nie ma odpowiedzi i możliwe ze nie będzie.
Jest bardzo możliwe, ze czym kol wiek jest Bóg to on sam nie wie po co coś robi. Dla nas taka wizja jest trochę przerażająca, dlatego ze nasz przywódca, nasz zwierzchnik musi wiedzieć jaki jest cel, aby nas prowadził. Takie jest nasze rozumienie.
Ale znajomość celu była by sporym ograniczeniem dla Boga. Bo co by sie stało jak by ten cel osiągnął?
Moim zdaniem natura lub jak wolicie Bog nie zna celu, co jest jego spora zaleta, bo może robić coraz to doskonalsze rzeczy. Za to pewne jest to, ze Bóg zna zasady, według których działa.
Jeżeli tak by analizować, to dla Boga ważna wartością jest istnienie, cokolwiek to znaczy.
W jakichś okolicznościach powstały atomy i pierwiastki chemiczne. potem powstały gwiazdy i planety, następnie życie, człowiek i w raz z nim świadomość.
Kiedyś jakiś naukowiec powiedział, ze Bóg zrobił człowieka po to aby Bóg poznał samego siebie.
Dzięki naszej świadomości, zgłębiamy zasady działania wszechświata. W ten sposób Bóg poznaje siebie. Jak daleko jestesmy w stanie się posunąć? do czego to doprowadzi? ciężko to przewidzieć.
Cel tego wszystkiego może być tak odległy, ze nie będziemy w stanie go poznać, lub takowego nie ma.
Nie tracił bym czasu nad zastanawianiem się nad celami Boga.
Skupił bym się nad naszymi ludzkimi celami.
- przetrwanie gatunku: w tym polepszanie warunków życia w zgodzie z natura, prace nad podróżami kosmicznymi (kiedyś musimy opuścić planetę)
- zgłębianie tajemnic wszechświata, aby osiągać cele wyznaczone wcześniej. |
W moich przemysleniach utwierdził mnie filmik na internecie choc nie z wszystkimi tezami tam sie zgadzam (nieistnienie Boga) który wyjasnia cel naszego zycia i powiem, ze wierze temu facetowi, a jak się okaże, że kłamie to cofne sie w swoim swiatopogladzie do osobistego sredniowiecza.
Tutaj link:http://www.youtube.com/watch?v=polLdsYkcnQ&feature=related
Co do przetrwania gatunku, jak nie zmienimy, a nie zmienimy wszystko na to wskazuje sposobu myslenia i postrzegania ziemskich zasobów to nic nas nie uratuje chyba tak jak mówisz inna planeta na której po osiedleniu wszystko sie powtórzy niestety...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez fis dnia Pią 19:11, 14 Gru 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|