 |
Moja droga Forum religijne
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Silmeor
Stały bywalec

Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:31, 22 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
michal21, ta historia o nienaruszonym ogródku i wesołym kocie to nadal tylko Twoja opowieść. Powtarzam prośbę o źródła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jona
VIP

Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 839
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 3/5
|
Wysłany: Czw 16:31, 22 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Cuda sa wokół nas ale slepiec ich nie dostrzega .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
slav
VIP

Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 1707
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 4/5
|
Wysłany: Czw 17:15, 22 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
trudno, zeby dostrzegal.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
maro110
VIP

Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1460
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:39, 22 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Jona napisał: | Cuda sa wokół nas ale slepiec ich nie dostrzega . |
albo widzą tylko ci co wierzą że to widzą.. choć nic nie ma..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
michal21
VIP

Dołączył: 01 Sie 2009
Posty: 811
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 7:44, 23 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Pytasz się o źródła. Dobrze [link widoczny dla zalogowanych] tu pierwszy lepszy link. A skąd to wiem? Dowiedziałem się niedawno dlatego slav nie słyszałeś nigdy tego ode mnie. Rozmawiałem z pewnym animatorem, który należy do ruchu "W rodzinie" czy jakoś tak. Mniejsza z tym, ale wiem że jest to osoba głęboko wierząca. Powiedział że rozmawiał z ks. dr. hab. Piotrem Natankiem. Z tego co wiem ks. Natanek rozmawiał z świadkami wydarzenia w Hiroszimie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jona
VIP

Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 839
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 3/5
|
Wysłany: Pią 13:31, 23 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
maro110 napisał: | Jona napisał: | Cuda sa wokół nas ale slepiec ich nie dostrzega . |
albo widzą tylko ci co wierzą że to widzą.. choć nic nie ma.. |
Niekoniecznie tak , popatrz na tych w szpitalach psychiatrycznych , oni widza a lekarz ma na to swoja nazwe - urojenie , psychoza - jakas tam
zwidy , schizofrenia itp .
A przeciez jest to całkiem naturalne ,tylko ze my nie znajdujemy sie na ich poziomie .
Przeciez różnimy sie poziomami , tak ,tak , inny jest poziom zwierzat i inny poziom wierzacego i niewierzacego ,kazdy patrzy ze swego poziomu .
Inaczej widzi mróka a inaczej słon a żyrafa to ,hoho .
inaczej ten co tonie i inaczej ten co stoi na brzegu ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Silmeor
Stały bywalec

Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 15:16, 23 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Prosiłbym o źródła bardziej naukowe albo chociaż jakieś historyczne bo podawanie takiej strony jako poważnego źródła trąci mi przekonywaniem o wyższości marksizmu-leninizmu poprzez cytowanie dzieł Lenina i Marksa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
michal21
VIP

Dołączył: 01 Sie 2009
Posty: 811
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 20:30, 24 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Jedź do Watykanu, tam mają źródła. Albo do Hiroszimy porozmawiaj z świadkami, jeszcze żyją niektórzy. Co za różnica czy podam Ci stronę większą, mniejszą, naukową, fikcyjną jak ty nie uwierzysz bo możesz zawsze powiedzieć że to napisał człowiek i mógł kłamać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Silmeor
Stały bywalec

Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 22:21, 24 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
I tak to jest z tymi katolikami. Domagasz się konkretów to dostajesz zarzuty, że nie chcesz wierzyć w ich słowa i odesłanie do samodzielnych poszukiwań. A ja proszę tylko o solidne źródła: książkę naukową lub historyczną. Ostatecznie jakąś poważną stronę [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jona
VIP

Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 839
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 3/5
|
Wysłany: Nie 13:44, 25 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Silmeor napisał: | I tak to jest z tymi katolikami. Domagasz się konkretów to dostajesz zarzuty, że nie chcesz wierzyć w ich słowa i odesłanie do samodzielnych poszukiwań. A ja proszę tylko o solidne źródła: książkę naukową lub historyczną. Ostatecznie jakąś poważną stronę [link widoczny dla zalogowanych] |
Wierzysz w nauke ? ale która z przed ilu lat , bo sam wiesz jak traci na wartosci z kazdym dniem ,to co było przemija bo inaczej nadal oswietlał bys lampa naftowa -to tez wynalazek a co z telefonem na czym sie zatrzymałes .Nauka nauka , a gdzie madry gdzie uczony gdzie badacz wieku tego ?
Nauka lata w kosmos a nasze zeby NADAL zjada pruchnica - gdzie NAUKA ?!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Silmeor
Stały bywalec

Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 15:06, 25 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Wiara w naukę nie ma tu nic do rzeczy. Proszę tylko o konkretne źródło.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jona
VIP

Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 839
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 3/5
|
Wysłany: Nie 19:24, 25 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Silmeor napisał: | Wiara w naukę nie ma tu nic do rzeczy. Proszę tylko o konkretne źródło. |
Zapytaj Stwórce ...nie len sie .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
slav
VIP

Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 1707
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 4/5
|
Wysłany: Nie 19:26, 25 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
chba najwyzszy czas wstawic sie za silmeor'em!
michal...obawiam sie, ze sie nie popisales...z wyksztalcenia fizyka i matematyka jest mi bliska i smiem twierdzidzc, ze kazdy wybych, czy konwencjonalny, czy tez nnuklearny (jadrowy, czy tez wodorowy) w strefie bezposredniego wybuchu pozostwia najmnniejsze szkody niz w promieniu sily zasiegu.
(taka specyfika)
upieram sie...klepanie rozanca nie mialo nic wspolnego z (iwymagionawanym) uratowanie tych ludzi (o ile ten przekaz jest prawdziwy)
pamietajcie, ze macie lekki problem ...troche sie na tym znam!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ZTTLS
VIP

Dołączył: 02 Cze 2009
Posty: 1152
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: Konin
|
Wysłany: Nie 19:33, 25 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
A kim jesteś z wykształcenia slav?
Mam też nadzieję że wiesz jak użyta zostaje bomba jądrowa i wiesz że już cały szwadron naukowców postarał się o to aby główny cel znajdował się w strefie największego rażenia
Mam tu na myśli fakt iż taka bomba nie zostaje zdetonowana na powierzchni ziemi i w związku z tym w "strefie bezposredniego wybuchu" nie ma żadnego ogródka i domu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Silmeor
Stały bywalec

Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 19:56, 25 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Jona napisał: | Silmeor napisał: | Wiara w naukę nie ma tu nic do rzeczy. Proszę tylko o konkretne źródło. |
Zapytaj Stwórce ...nie len sie . |
Pytałem. Zaraza go wie, albo nie zna sprawy i mu głupio za swych wyznawców albo nie ma ochoty ze mną gadać. W każdym bądź razie nie odezwał się jak dotąd.
Też się nieco znam na eksplozjach i ich skutkach. I nie wykluczam, że jakiś budynek mógł przetrwać eksplozję. Odległość od epicentrum, zasłona góry czy jakiegoś solidnego dużego budynku; te czynniki mogły wpłynąć na osłabienie siły destrukcji. Ale nadal proszę o solidne źródło historyczne, a nie wyjeżdżanie z kpiną pod tytułem: sprawdź archiwa Watykanu. Jak coś się przytacza jako fakt to wypada podać źródła na których się bazuje.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
michal21
VIP

Dołączył: 01 Sie 2009
Posty: 811
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 22:28, 25 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Noo to nie wyobrażam sobie tego. Nie pamiętam dokładnie ale chyba 2 mile od miejsca detonacji (nie wiem jak to nazwać profesjonalniej ) domek przetrwał, a w okół w promieniu jeszcze kilku mil wszystko zrównane z ziemią. Poza tym są to jedyni ocaleni. Dlaczego w promilu 2 mil w drugą stronę nic nie przetrwało? Możecie mi to wyjaśnić? Bo mam w tym zakresie wiedzę nie przekraczającą 0
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
slav
VIP

Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 1707
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 4/5
|
Wysłany: Pon 4:20, 26 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
ukonczylem jedynie robotyke na AGH.
a jednak sadze, ze daje to pewien wglad w kkwestie wyzszej fizyki...przynajmniej tak mysle.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
maro110
VIP

Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1460
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 7:50, 26 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
michal21 napisał: | Noo to nie wyobrażam sobie tego. Nie pamiętam dokładnie ale chyba 2 mile od miejsca detonacji (nie wiem jak to nazwać profesjonalniej ) domek przetrwał, a w okół w promieniu jeszcze kilku mil wszystko zrównane z ziemią. Poza tym są to jedyni ocaleni. Dlaczego w promilu 2 mil w drugą stronę nic nie przetrwało? Możecie mi to wyjaśnić? Bo mam w tym zakresie wiedzę nie przekraczającą 0  |
to nie są jedyni ocalenie.. nie zgineli wszyscy mieszkańcy...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ZTTLS
VIP

Dołączył: 02 Cze 2009
Posty: 1152
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: Konin
|
Wysłany: Pon 9:54, 26 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
slav napisał: | ukonczylem jedynie robotyke na AGH.
|
Pracujesz w zawodzie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
slav
VIP

Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 1707
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 4/5
|
Wysłany: Pon 23:13, 26 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
nie. a skad to zainteresowanie adrian?
oczywiscie, ze wybuch atomowy ma miejsce na pewnej wysokosci...oczywiscie rowniez wiadomym jest, ze zaden dom z ogrodkiem nie mogl ocalec, poddany takiej sile.
wspomniany przez michala kot...zapewne tez nie ma sie dobrze.
odszedlem nieco od tego, co chcialem pierwotnie wykazac...bo przyjmujac przedstawiona przez michala historie za wiarygodna...(ocaleli ludzie i kot)...wszyscy doszukuja sie cudu.
ja raczej doszukiwalbym sie zadzialania jakiejs sily, ktora przy sprzyjajacych (specyficznych w tym konkretnym momencie) warunkach 'pozwolila' na nienaruszenie tego budynku i osob sie w nim znajdujacych.
moze takiej sily jeszcze nie znamy, a za 10 lat znac bedziemy, a moze to splot doskonale znanych zjawisk, spleciony w tej jednej i dotad niespotykanej konfiguracji
oczywiscie mowiac o sile mam na mysli sily fizyczne, lub oddzialywania chemiczne...nie sily nadprzyrodzone.
nie trzeba daleko szukac...deszcz...zjawisko atmosferyczne znane i na wskros przbadane...a jednak pojedyncza kropla (jej ksztalt, czy struktuta) to dosc spore wyzwanie dla naukowcow.
generalnie chcialem wykazac, ze przedstawiona historia, jesli uznac ja za wiarygodna (w co osobiscie zdecydownie watpie) nie musi miec koniecznie wytlumaczenia nadprzyrodzonego.
uwazam po prostu, ze ten rozaniec modlitw nie byl powodem, tego szczesliwego ocalenia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ZTTLS
VIP

Dołączył: 02 Cze 2009
Posty: 1152
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: Konin
|
Wysłany: Wto 9:05, 27 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Pytam z ciekawości
Fajny kierunek ale ty nie pracując w zawodzie pewnie marnujesz cały swój dorobek "naukowy"
Zapominasz po prostu to czego cię nauczyli
A dom...
Faktycznie chyba mógł ocaleć gdyby wiele czynników ze sobą współgrało ale myślę że prawdopodobieństwo wystąpienia takiego szczęścia jest bardzo małe...
Dlatego wkładam tę opowieść pomiędzy bajki...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
slav
VIP

Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 1707
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 4/5
|
Wysłany: Wto 17:10, 27 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
zttls...pewnie, ze zapominam...sklamalbym dgybym powiedzial, ze wszystko nadal pamietam i umiem.
ale wiesz jak to jest...roznie sie ukladaja zyciowe sciezki
z reszta powoli zaczynam traktowac moje wyksztalcenie...za ciekawa przygode, ktora w pewnym kierunku rozszezyla choryzonty i przez to byla bardzo cenna...niestety juz sie nie przyda, a moze wlasnie przydaje sie codziennie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Dolores61
VIP

Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 562
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 20:14, 26 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Bóg jest naszym Stwórcą i ma prawo do decydowania o tym co dobre a co złe...Kto ma prawo do decydowania w Twoim domu..sąsiad ? Ty, bo to Twój dom . Właścicielem naszego 'domu-Ziemi' jest Bóg i On ma pełne prawo do ingerencji w sprawy ziemskie...Inaczej nie przysyłał by tu Jezusa...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
maro110
VIP

Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1460
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:31, 26 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Dolores61 napisał: | Bóg jest naszym Stwórcą i ma prawo do decydowania o tym co dobre a co złe...Kto ma prawo do decydowania w Twoim domu..sąsiad ? Ty, bo to Twój dom . Właścicielem naszego 'domu-Ziemi' jest Bóg i On ma pełne prawo do ingerencji w sprawy ziemskie...Inaczej nie przysyłał by tu Jezusa... |
ale ponoć dał nam ziemie we władanie i wolną wolę... czy jednak nie dał...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Dolores61
VIP

Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 562
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 10:43, 27 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
maro110...
Ale wolna wola nie oznacza tego, ze możemy BEZKARNIE grzeszyć-czynić zło...Ziemie dał nam na mieszkanie co nie oznacza, że zrzekł się do niej swoich praw.
W swoim Słowie-Biblii często przypomina o tym, że "PRAWI posiądą ziemię i będą na niej przebywać na ZAWSZE"- Psalm 37:29;
Na Ziemi nie będzie więc miejsca ( w przyszłości) dla tych , którzy w zły sposób korzystają ze swojego DARU -wolnej woli.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|